Jak obronić się w przypadku ataku psa?

Niestety wciąż czasem słyszymy o przykrych sytuacjach, gdy pies wałęsający się bez opieki atakuje człowieka i zadaje mu dotkliwe rany. Ofiarami bywają zarówno dorośli, jak też dzieci, w przypadku których konsekwencje ataku psa mogą być znacznie poważniejsze.

Bardzo ważne jest więc to, by przestrzec dzieci przed działaniami, które mogą sprowokować psa, jak też nauczenie dziecka odpowiedniego reagowania w sytuacji ataku zwierzęcia.

Jak unikać ataku psa?

W pierwszej kolejności trzeba nauczyć dziecko (my także powinniśmy o tym pamiętać), że nie wchodzimy sami na teren psa, którego nie znamy, nie biegamy też za obcymi psami, nie próbujemy ich głaskać na siłę, zwłaszcza jeśli nie ma w pobliżu ich właściciela.

Czego nie robić, jeśli atakuje nas pies?

Przede wszystkim nie uciekajmy, kiedy pies biegnie w naszą stronę. Zwierzę zapewne będzie dużo od nas szybsze i staniemy się łatwym celem do złapania za nogę i przewrócenia.

Nie należy próbować też psa kopać czy uderzać, zwłaszcza jeśli ofiarą jest niezbyt przecież silne dziecko. Próba ataku może jeszcze bardziej rozsierdzić zwierzę.

Co zrobić, jeśli atakuje nas pies?

W takiej sytuacji należy się zatrzymać i jeśli mamy na przykład czapkę, rękawiczkę lub plecak, trzeba rzucić tę rzecz w stronę nadbiegającego psa – nie w niego samego, tylko w jego kierunku. Istnieje szansa, że pies zainteresuje się zdobyczą.

Jeśli jednak zwierzę dalej nas atakuje, powinniśmy stanąć najspokojniej jak tylko potrafimy, zacisnąć pięści i ułożyć je pod brodą, przyciskając łokcie do siebie. Nie patrzymy psu w oczy, staramy się go obserwować, ale kątem oka. Jest szansa, że pies po obszczekaniu nas da sobie spokój i odejdzie. Wtedy bardzo spokojnie oddalamy się z miejsca zagrożenia. Jeśli jednak tak by się nie stało, to oznacza, że mamy duże kłopoty.

Gdy pies nas przewróci, a jest to możliwe, szczególnie wtedy, kiedy ofiarą jest dziecko, trzeba chronić najbardziej wrażliwe części ciała, które pies może zaatakować. Składamy się więc na ziemi jak żółw, pięściami dociskamy ręce do karku, szczególnie dziewczyny powinny docisnąć też włosy, i po prostu czekamy na pomoc.

Mamy nadzieję, że sytuacja taka nigdy nie będzie miała miejsca, ale zachęcamy, by – w trosce o bezpieczeństwo – rozmawiać z dziećmi na ten temat oraz nauczyć je opisanych zachowań.

***

Tekst został przygotowany w oparciu o książkę Strong Kids – bezpieczne dzieci. Poradnik dla rodziców Leszka Elmerycha. Zdobądź więcej informacji oraz praktycznych wskazówek, jak zadbać o bezpieczeństwo swojego dziecka, i zamów już dziś publikację drukowaną lub e-book pt. Strong Kids – bezpieczne dzieci. Poradnik dla rodziców.

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są *