Poprawność językowa

Na Ukrainie czy w Ukrainie? Jak jest poprawnie?

Niektórzy zadają sobie pytanie, która forma jest poprawna: na Ukrainie czy w Ukrainie? Powinniśmy powiedzieć, że jedziemy na Ukrainę czy do Ukrainy? A może obydwie formy są poprawne? Wątpliwości nie dziwią, wszak spotykamy w użyciu różne przyimki.

Szybka odpowiedź

Jeśli szukasz szybkiej odpowiedzi, to od razu spieszę z pomocą. Wielki słownik poprawnej polszczyzny* pod red. Andrzeja Markowskiego uznaje za poprawną jedynie formę: na Ukrainie / na Ukrainę. Trzeba jednak odnotować, że aktualnie coraz więcej językoznawców stoi na stanowisku, że obydwie formy należy uznawać za równouprawnione. Ponadto trzeba zauważyć, że błędem językowym jest tylko “innowacja funkcjonalnie nieuzasadniona”, więc jeśli używamy form w Ukrainie i do Ukrainy, by akcentować suwerenność Ukrainy, nie można uznawać tego za błąd.

Skąd wzięła się powszechność form: na Ukrainie, na Ukrainę?

Dlaczego akurat forma z przyimkiem “na” przed 24 lutego 2022 była zdecydowanie częstsza i na ogół uznawana za (bardziej) poprawną? No cóż. W języku naturalnym często uzus (zwyczaj językowy) kształtuje normy. Trzeba więc zapytać, co wpłynęło na zwyczaj stosowania tego właśnie przyimka w połączeniu ze słowem “Ukraina”.

Da się to uzasadnić. Na ukształtowanie się niegdyś takiego zwyczaju językowego wpłynął fakt, że nazwy regionów funkcjonują zawsze z przyimkiem “na”, na przykład: na Mazowszu, na Śląsku, na Podhalu itp. Oczywiście Ukraina jest odrębnym i niezależnym państwem, ale jeszcze ok. 30 lat temu wchodziła w skład Związku Radzieckiego (ZSRR). Także wcześniej – na przestrzeni dziejów – Ukraina znajdowała się pod kontrolą różnych organizmów państwowych. Można mieć więc uzasadnione wrażenie, że to właśnie kształtowało, a później wzmacniało i petryfikowało sposób ujmowania jej w języku jako regionu należącego do innej większej państwowej całości.

Innych powodów powiązania słowa “Ukraina” z przyimkiem “na” możemy doszukiwać się także w jej peryferyjnym (wobec innych, dominujących niegdyś centrów) położeniu. Warto w tym miejscu nawiązać do etymologii słowa “Ukraina”, która odwołuje się do wyrażeń: “u kraja”, czyli “na skraju”.

“Określenie „ukraina” jako nazwa pospolita pojawiło się w średniowieczu i oznaczało pierwotnie nazwę granicznych regionów geograficznych. Do końca XVI wieku termin „ukraina” nie miał charakteru oficjalnego i oznaczał jedynie „ugranicze” („pogranicze”, „krańce państwowe”) poszczególnych terenów, będących pod kontrolą różnych państw”**.

I współcześnie, gdy określamy dowolne tereny peryferyjne, stosujemy przyimek na: “na południowych krańcach”, “na peryferiach miasta” itp.

Język zmienia się powoli, często z trudem i po czasie “dogania” rzeczywistość. Zwyczaje językowe użytkowników języka mają jednak moc wpływania na oficjalne normy.

Podsumowanie

Jeśli zdecydujemy się stosować przyimek “na”: na Ukrainie / na Ukrainę, to będzie to zgodne ze słownikową normą (dotychczas wydane słowniki preferują tę właśnie formę).

Jeśli jednak używamy form w Ukrainie i do Ukrainy, by dawać wyraz solidarności z narodem ukraińskim i podkreślać suwerenny status kraju, także nie można uznawać tego za błąd, gdyż błędem językowym jest jedynie “innowacja funkcjonalnie nieuzasadniona”. A w tym przypadku naruszanie normy jest bardzo często świadome, uzasadnione i podporządkowane wyższym celom.

Aktualnie można odnotować coraz częstsze stosowanie przez użytkowników języka form: w Ukrainie i do Ukrainy. Należy przewidywać, że w nieodległej przyszłości formy z przyimkami “na” oraz “w/do” mogą stać się w tym przypadku przynajmniej równoprawne, co z czasem znajdzie odzwierciedlenie w nowych słownikach.


* Andrzej Markowski, Wielki słownik poprawnej polszczyzny, Poznań 2017.

** Wikipedia, hasło: Ukraina, https://pl.wikipedia.org/wiki/Ukraina

dr nauk humanistycznych, wydawca, redaktor językowy, autorka książek i artykułów naukowych oraz poradników i tekstów popularnonaukowych.